Pielęgnacja wąsów i brody

Wosk do wąsów - podkręcony wąs w prostych krokach


Większość mężczyzn, decydując się na zapuszczenie brody, hoduje również zarost w postaci wąsów. Ten wybitnie męski atrybut ma tyle samo przeciwników, co zwolenników. Ci pierwsi (sporo w tej grupie przedstawicielek płci pięknej) narzeka, że wąsy przeszkadzają w całowaniu, ciężko w nich z godnością zjeść zupę, czy jajecznicę (cóż, z tym faktycznie czasem jest problem...). Jedni wyrzucają wąsaczom, że wąsy są symbolem „cebulactwa”, inni, że to hipsterska moda. Zwolennicy z kolei twierdzą, że ten element męskiego zarostu czyni mężczyznę pewniejszym siebie, pozwala się wyróżnić, wzbudza zainteresowanie.


Osobiście uważam, że zadbane, przystrzyżone wąsy są świetną ozdobą, dodającą facetowi animuszu. Świat nosił (i nosi) wielu sławnych wąsaczy, a każdy z nich był (jest) kozakiem. Jan III Sobieski, Salvador Dali, Józef Piłsudski, Albert Einstein, Hulk Hogan, Nick Offerman, Sam Elliott, czy Fryderyk Nietzsche, żeby wymienić kilku. Cała polska szlachta z dumą nosiła charakterne wąsiska.


W dzisiejszym artykule chciałbym zaprezentować Tobie krótką instrukcję obsługi kosmetyku jakim jest wosk do wąsów. Z filmiku, który znajdziesz poniżej, dowiesz się jak go użyć, aby cieszyć się zawadiacko zakręconym wąsem.

Jeśli zdążyłeś wyhodować pod nosem coś więcej, niż przysłowiowy koper, ten tutorial jest dla Ciebie!

Czego potrzebujesz, żeby ze swoich wąsów uczynić epickie mamucie ciosy, dzięki którym zyskasz podziw i uznanie? Oto lista:

  • Wąsy. Jest to warunek konieczny. Bez nich może być ciężko cokolwiek ukręcić.
  • Grzebyczek/Kartacz. Kieszonkowy grzebień świetnie się tutaj sprawdzi. Czym gęstsze ząbki, tym lepiej. Jego przewagą nad kartaczem jest jego rozmiar – mieści się w kieszeni spodni.
  • Wosk do wąsów. Ten kosmetyk do zarostu, oparty na bazie wosku pszczelego jest bardzo wydajny, a jednocześnie pielęgnuje włosy pod nosem. Hamuje również rozwój bakterii.

A zatem do dzieła! Zacznij od umycia wąsów. Jak jesteś nadgorliwy, to resztę ciała też możesz umyć, nikt Ci nie broni. Po umyciu upewnij się, że wąsy są suche. Skorzystaj z ręcznika, nie zalecam stosowania suszarki. Generalnie kosmetyki do zarostu takie jak olejek do brody, wosk do wąsów, balsam do brody najlepiej stosować na suchy, czysty zarost.

Weź do ręki grzebień lub kartacz i rozczesz wąsy na boki. Śmiało, poświęć temu zabiegowi chwilkę. Niech żaden włosek nie zachodzi na usta.


Teraz weź wosk do wąsów. Jak go użyć? Nabierz na paznokieć odrobinę, wielkości ziarenka ryżu. Kosmetyki na bazie wosku pszczelego są stosunkowo twarde (dzięki temu mają dobry chwyt i długo utrzymują włosy w pożądanym kształcie i miejscu), zatem musisz potem porządnie rozetrzeć kosmetyk w palcach, a dokładniej na kciuku, palcu wskazującym i środkowym. Powtórzę jeszcze raz, wosk nabierz NA paznokieć, NIE POD paznokieć, tak będzie łatwiej i szybciej, no i wosk nie zostanie pod pazurem ;) Nie przesadzaj też z ilością kosmetyku. Lepiej nabrać za mało i potem dokładać wosku, niż zbierać jego nadmiar już z wąsów.

Wetrzyj wosk w końcówki wąsów, rozprowadzając go na boki. Skup się przede wszystkim na włosach powyżej kącików ust. Wcieraj go do momentu, aż na włosach nie pozostaną po nim żadne widoczne ślady (grudki, czy zlepy wyglądające jak babole z nosa ;) ). Teraz zacznij skręcać końcówki przy kącikach ust i podnieś je do góry. Upewnij się, że postawione w ten sposób ciosy nie rozklejają się. Dorzuć wosku, jeśli trzeba.

To by było na tyle. Poniżej znajdziesz filmik, gdzie pokazuję na sobie, jak używać wosku do wąsów. Zapraszam do obejrzenia! Subskrybuj mój kanał lub dołącz do grupy BRODACZE TRÓJMIASTO po więcej info i porad.

 

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów